|
Owszem, wojna między PiS a PO/N to nie jest i nie można wybielać jednych bo drudzy robili to samo ale jeśli nie PiS to albo PO albo N. Tak więc mówienie, że PiS jest do wywalenia to między wierszami mówienie, że Polskę uratuje PO i Nowoczesna.
I tu dochodzimy do sedna sprawy. Mamy dwa wyjścia. Zaakceptować PiS z całymi jego wadami albo wymienić PiS na PO/N wraz z ich wadami. I dla mnie lepszy jest PiS w swojej niedoskonałości niż tamte dwie ....y, które już totalnie by zniszczyły ten kraj.
Finansowo jest źle bo jak się uchwala budżet z 70 mld deficytu to za to powinien być kryminał. Ale zobaczymy dokąd ta polityka, te 500+ itp doprowadzi.
A co do tego kryzysu politycznego to dziwne, że się do mojej wypowiedzi nie odniosłeś. Jest taki sam kryzys polityczny jak za PO kiedy PiS, Solidarność, górnicy, narodowcy i wszyscy inni robili protesty. Tylko wtedy jebane media siedziały cicho a teraz niby ta TVPiS cały czas informuje o szambie zwanym KOD a w reszcie mediów jest cały czas nagonka na PiS - dokładnie jak w latach 2005-07
Z czego przypominam, ze za PO to był prawdziwy kryzys bo skoro giną ludzie w samobójstwach, skoro inwigiluje się dziennikarzy i wyciekają taśmy od Sowy to już jest grubo.
Także prosta sprawa, na chwilę obecną albo chcesz PiS i go znosisz albo chcesz PO i Nowoczesną. Ewetualnie nowe wybory i koalicja PiS Kukiz co by było moim zdaniem jeszcze gorsze niż obecnie. Bo nie dość, że opozycja i tak by ciągle robiła gównoburzę to jeszcze PiS z Kukizem by się ciął i połowę ustaw czy zmian by nie wnieśli bo koalicjant nie chciał. Także moim zdaniem jest optymalnie, rządzą najmniejsze ....y z możliwych do wyboru, mają pełnię władzy więc nie mogą przerzucać winy i za 3 lata zostaną rozliczeni przez Polaków. Idealna sytuacja w demokratycznym kraju.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|