to się zgadza - kreatywności to im nie brakuje
@heoij - ale dokładnie o to mi chodzi

zamiast bawić się manifestacje rządowe, antyrządowe, protesty etc. - ogólnie rzecz biorąc, niepotrzebnie się denerwować, lepiej zająć się sobą. Chociaż akurat jeżeli jakimś cudem udałoby się doprowadzić chociażby do referendum, to będę pierwszy w kolejce, żeby PiS poleciał. I tak, pomimo świadomości tego, co PO narozrabiało przez poprzednie lata, to chyba aktualnie najbardziej "wyjściowa" frakcja. A jako szary obywatel, który mam gówno do gadania i zerowy wpływ na to co się dzieje, patrzę na polityków z perspektywy reprezentatywnej - w całej szerokości tego pojęcia.