|
Ja wierzyłem w Radka ale tylko do derbów. Tam wdać było, że po prostu brakuje mu doświadczenia taktycznego. Strzeliliśmy bramkę i całkowicie skończył się pomysł na mecz. Trzeba było wtedy wdrozyć plan B lub C którego zwyczajnie brakowało. Na Ruchu planu nie było natomiast od początku.
Dla mnie nie ma wyjścia trzeba przejść pewną drogę:
1. Asystent przy dobrym trenerze (taki moskal to był chyba przy kilku)
2. Samodzielna praca choćby z drużyną juniorów
3. Prowadzenie drużyny seniorskiej w niższej lidze (najlepiej rezerw)
Nie ma geniuszów. Tutaj trzeba na własnej skórze przeżyć kilka porażek. Nawet takie Asy jak Conte czy Simeone nie zaczynali od Juventusu czy Athletico.
Radek to inteligentny facet i wydaje mi się że po doświadczeniach ostatnich trzech tygodni sam dojdzie do takiego wniosku....
|