|
Sobol jeszcze wiele razy spieprzy taktykę i zmiany. Jest spore prawdopodobieństwo, że nie da rady optymalnie przygotować zespołu do wiosny. Nie da się od razu być mistrzem w swoim fachu, no po prostu się nie da.
Sobol powinien zostać. Nie ma doświadczenia, ale wszyscy wiemy, że ma potencjał na świetnego trenera. Przypominam, że mimo świetnego spotkania z Arką i bardzo szczęśliwego meczu z Lechią, mamy kadrę szczupłą i słabą, a będziemy mieć szczuplejszą i słabszą. Poprzeczka na ten sezon powinna być ciągle zawieszona na wysokości 14 miejsca i jeśli się Sobolowi uda zespół utrzymać w ekstraklasie, powinien mieć poczucie sukcesu. Pierwsza ósemka to byłby cud - można się o nią modlić, ale nie można wymagać (no chyba że wcześniej zdarzy się inny cud, finansowy).
|