LucjuszWielki napisał(a):

"Tymczasem wersja âJak długo na Waweluâ, lecąca z wiślackich głośników jest tak beznadziejna, że wywołuje jedynie chęć sięgnięcia po parówkę z musztardą. Kto, na litość boską, wymyślił tak badziewną, weselną aranżację?" czzy ktoś może mi wytłumaczyć o co chodzi tym popaprańcom z warszawy puszczających niemena przed meczem bo na siłe chcieli mieć swój "hymn"
|
Bo mają za mało IQ, aby zrobić własną aranżację. Ciekawe czy zapłacili ZAiKS-owi
