Wygrani tego systemu to dzisiaj mają duże firmy, fabryki, nieruchomości itd., których dorobili się nieuczciwie w tamtych czasach.
Teraz to ich mało obchodzi co dzieje się w dzisiejszej polityce. Nie muszą się martwić o swoją przyszłość i dzieci, bo są ustawieni.
Jedynie starzy SBcy, UBcy i milicjanci na stare lata muszą walczyć o swoje emerytury na ulicy
I to jest jedyny plus
