albo w sumie....odpisze Ci Dariuszu
Cytat:
|
Tak! Uwazam Ruch Chorzow za zasłużony klub polskiej pilki i uważam, ze takim klubom powinno sie za wszelka cene starac pomóc. Bo to jest nasz historia i ciężko sie patrzy jak na naszych oczach cos tak wielkiego w danej dziedzinie umiera. I wyjebane mam na ich ostatnie wyniki czy sezony, wyjebane mam na uklady...Oceniam ich przez pryzmat osiągnięć i dokonań.
|
I Ruchowi pomaga się, od lat, już nawet nie wspominając o czasach przedbońkowych, gdzie Antoni nie pozwalał, żeby Niebieskim spadł włos z głowy. Tylko że nastała normalność, dzięki której za paręnaście lat ta liga będzie miała tak naprawdę ręce i nogi. Nic do tego nie mają osiągnięcia, historia itp.
Cytat:
|
Takie Termalica czy Podbeskidzia, beda nawet grały i sto lat w lidze wspolnie a nawet polowy tego nie osiągną co druzyna z Cichej. To nie klub sie zabija i nie klub oraz kibic jest winien. Zabijają go nieodpowiedni ludzie na nieodpowiednich stanowiskach.
|
No a jeśli dojdzie do sytuacji, ze od 2030r. rok w rok o mistrzostwo będą się bić Termalica z Podbeskidziem to co wtedy? Taką historię wyrzucamy do lamusa?
Cytat:
Jasne, wywalić na smietnik tych zasłużonych . Niech umieraja, zdychaja ...bo my mamy stabilne PBB czy stabilna Termalice. A ty chyba masz niestabilnie pod kopułą!!!
Jak mam kawalerkę za 600 zl na utrzymaniu i zarabiam 1500 zl to sobie dam rade, popije, porucham i jeszcze odłożę. Ale jak juz mam m3 za 1200 i wydatków na 600 + raty za 400 to za...2,6 tys zgine z głodu.
Mysl!
|
Wywalić na śmietnik tych, którzy nie potrafią się dostosować do nowych realiów - nie zaczynają od zera, tak jak od zera zaczyna przedsiębiorca po bankructwie.
Analogii z Twoimi wyliczeniami nie kumam za cholerę - jedynę co zrozumiałem, to że jak mam większe mieszkanie, to nie porucham
Cytat:
A teraz sie cofnij pare miesiescy wstecz....do Meresinskiego. To juz ....a zapomniałeś jak bylo? I pewnie polowa Polski miala takie same zjebane myslenie jak ty. Niech zdycha ta Wisla...bo nie placa! Wypierdalac do 4 ligi pieski! Wolimy Termalice... I widac nic cie to nie nauczylo. Popatrz jak niewiele wystarczy by zabic zasluzony klub. I nikt nawet okiem nie mrugnie. My tylko dziekujmy Bogu, ze jeszcze mieliśmy T.S i ludzi chętnych oraz mozliwosciami by to ratowac.
Bo jak by nie oni to dzisiaj bys mial Wisle z - 10 punktami i blagal Boga o cud. Bo nikt by nam nie pomogl, gdyz wszyscy maja takie zjebane myslenie jak ty. Jeszcze by sie smiali i zacierali rece z naszego nieszczescia.
|
Moment, rozgraniczmy - nie nie myślałem "do 4 ligi pieski". Myślałem raczej, że skoro ktoś nie był na tyle łebski, żeby sprawdzić Meresińskiego przed sprzedażą, to takie niestety są tego konsekwencje. Koniec. Jak się daje dupy z tak podstawowymi rzeczami, to trzeba za nie płacić.
Zgadza się, dobrze że jest T.S. - zobaczymy tylko na jak długo i co z tego wyjdzie - i tak, gdyby nie oni było by krucho. Rozmawiamy natomiast o Ruchu, który takiego podmiotu z możliwościami nie ma i po prostu ściemnia i oszukuje. Czy gdyby Wisła nie dostała licencji, bo ze wszystkiego w pełni i transparentnie się rozliczyła, a Ruch bawiły by się dalej w krętactwa i grał w Ekstraklasie to też by było dla Ciebie ok?
I nie, nie błagałbym o cud i też nie liczyłbym na to, żeby nam ktokolwiek pomagał - daliśmy dupy, to czemu ktoś ma nam pomagać?
Cytat:
Moze tego nie rozumiesz i po prostu mie ogarniasz. Rowniez w prywatnym zyciu, cenie ludzi za ich zasługi i za ich dokonania. Jesli ktos taki ma problem za wszelka cene staram mu sie pomoc w ramach moich max mozliwosci. Nie przechodzę obojetnie kolo tego, bo tak mi podpowiada sumienie. Chyba w ten sposób moge pokazac tej osobie moj szacunek, pomóc mu w trudnej chwili. I nigdy nie szukam zamienników!
Wole 100 razy pomóc tym, ktorzy na to zasługują, starac sie wyrównac ponownie szanse, dogonić tych obecnie lepszych. Nie godze sie na postawianie na kims/czyms lagi, tylko dlatego, ze ma przed soba trudne chwile!
|
Również staram się ludziom pomagać i uważam, że na wzajemnej życzliwości można zbudować fantastyczne rzeczy. Ale dla Ruchu to nie jest pomoc w trudnej chwili - sami się w to wpakowali, bo OSZUKIWALI.
Cytat:
Uwierzysz, ale kiedys szef zalegal mi sporo z wynagrodzeniem. Popadl przez glupote w dlugi...i dymałem na pożyczkach. Dobrze mi placil wczesniej wiec jakos nie umarłem z glodu. Doceniałem kase, ktora dostawałem i poczuwałem sie do jakiejs cegielki ze swojej strony. Zapewniał mnie, ze wyciągnie to i mi wyrówna...pare miesiecy i udalo sie.
Firma jest wieksza i dziala. JA mialem satysfacje i fajna kase w bonusie Chlop od tamtej pory za kazdym razem mi wspomina...i dziekuje a juz minelo kilka lat i zdążyłem zmienić zajęcie .
Wiem ze gosciu mnie cenil i mi fajnie placil. Nie przepijałem wszystkiego i jakis hajs sie odkładało. Po prostu, odchodzac przez kase poczuł bym sie jak szmata.
Gdybym sie na niego wypiął i odszedł nawet nie próbując mu pomoc ...pokazał bym, ze mam w dupie jego szacunek do mnie i zaufanie jakim mnie kiedys obdarzy.
|
Czekaj, dobrze rozumiem - szef Ci nie wypłacał wynagrodzenia, w związku z czym Ty brałeś pożyczki żeby przeżyć?
Spoko - ja nie mam nic przeciwko takiemu podejściu. Natomiast to bardzo indywidualna sprawa, jeżeli takie są Twoje wartości to to szanuje. Ja natomiast uważam, że za pracę należy się płaca i jeżeli jako mój pracodawca nie jesteś w stanie tego zaplanować i zagwarantować, to niestety Twój problem i nic mi do tego.