azor napisał(a):

Dariook,
rozumiem, że według tej logiki "zasłużony Ruch" tak generalnie powinno się przywrócić patałachów zarządzania i krętaczy z Łodzi, Bydgoszczy, Katowic itp itd, a wywalić w cholerę ludzi, którzy mają chociaż minimalne pojęcie o gospodarowaniu pieniędzmi z Niecieczy czy Bielska Białej?
Bardzo jestem ciekaw, czy gdyby Tobie pracodawca zalegał, już nawet nie mówię o blisko 50 kołach, a 5, to też byś stwierdził, że dla dobra firmy - lepiej odpuścić. Tylko nie pieprz, że piłkarz to inny zawód itp itd, bo to kompletne bzdury.
|
A teraz kolezko przeczytaj jeszcze raz co napisałem. A GDzie ja pisze jakies bzdury o przywracaniu kogos? To ty swoje urojenia wypisujesz i próbujesz o mnie to wycierac!
Tak! Uwazam Ruch Chorzow za zasłużony klub polskiej pilki i uważam, ze takim klubom powinno sie za wszelka cene starac pomóc. Bo to jest nasz historia i ciężko sie patrzy jak na naszych oczach cos tak wielkiego w danej dziedzinie umiera. I wyjebane mam na ich ostatnie wyniki czy sezony, wyjebane mam na uklady...Oceniam ich przez pryzmat osiągnięć i dokonań.
Takie Termalica czy Podbeskidzia, beda nawet grały i sto lat w lidze wspolnie a nawet polowy tego nie osiągną co druzyna z Cichej. To nie klub sie zabija i nie klub oraz kibic jest winien. Zabijają go nieodpowiedni ludzie na nieodpowiednich stanowiskach.
I tak koleżko, to teraz idźmy twoim tokiem.
Jasne, wywalić na smietnik tych zasłużonych . Niech umieraja, zdychaja ...bo my mamy stabilne PBB czy stabilna Termalice. A ty chyba masz niestabilnie pod kopułą!!!
Jak mam kawalerkę za 600 zl na utrzymaniu i zarabiam 1500 zl to sobie dam rade, popije, porucham i jeszcze odłożę. Ale jak juz mam m3 za 1200 i wydatków na 600 + raty za 400 to za...2,6 tys zgine z głodu.
Mysl!
A teraz sie cofnij pare miesiescy wstecz....do Meresinskiego. To juz ....a zapomniałeś jak bylo? I pewnie polowa Polski miala takie same zjebane myslenie jak ty. Niech zdycha ta Wisla...bo nie placa! Wypierdalac do 4 ligi pieski! Wolimy Termalice... I widac nic cie to nie nauczylo. Popatrz jak niewiele wystarczy by zabic zasluzony klub. I nikt nawet okiem nie mrugnie. My tylko dziekujmy Bogu, ze jeszcze mieliśmy T.S i ludzi chętnych oraz mozliwosciami by to ratowac.
Bo jak by nie oni to dzisiaj bys mial Wisle z - 10 punktami i blagal Boga o cud. Bo nikt by nam nie pomogl, gdyz wszyscy maja takie zjebane myslenie jak ty. Jeszcze by sie smiali i zacierali rece z naszego nieszczescia.
Moze tego nie rozumiesz i po prostu mie ogarniasz. Rowniez w prywatnym zyciu, cenie ludzi za ich zasługi i za ich dokonania. Jesli ktos taki ma problem za wszelka cene staram mu sie pomoc w ramach moich max mozliwosci. Nie przechodzę obojetnie kolo tego, bo tak mi podpowiada sumienie. Chyba w ten sposób moge pokazac tej osobie moj szacunek, pomóc mu w trudnej chwili. I nigdy nie szukam zamienników!
Wole 100 razy pomóc tym, ktorzy na to zasługują, starac sie wyrównac ponownie szanse, dogonić tych obecnie lepszych. Nie godze sie na postawianie na kims/czyms lagi, tylko dlatego, ze ma przed soba trudne chwile!
Uwierzysz, ale kiedys szef zalegal mi sporo z wynagrodzeniem. Popadl przez glupote w dlugi...i dymałem na pożyczkach. Dobrze mi placil wczesniej wiec jakos nie umarłem z glodu. Doceniałem kase, ktora dostawałem i poczuwałem sie do jakiejs cegielki ze swojej strony. Zapewniał mnie, ze wyciągnie to i mi wyrówna...pare miesiecy i udalo sie.
Firma jest wieksza i dziala. JA mialem satysfacje i fajna kase w bonusie

Chlop od tamtej pory za kazdym razem mi wspomina...i dziekuje a juz minelo kilka lat i zdążyłem zmienić zajęcie .
Wiem ze gosciu mnie cenil i mi fajnie placil. Nie przepijałem wszystkiego i jakis hajs sie odkładało. Po prostu, odchodzac przez kase poczuł bym sie jak szmata.
Gdybym sie na niego wypiął i odszedł nawet nie próbując mu pomoc ...pokazał bym, ze mam w dupie jego szacunek do mnie i zaufanie jakim mnie kiedys obdarzy.