KOMINEK napisał(a):

|
Przypomnę co do braw że Górny Śląsk to nie tylko Ruch a tam miasto do miasta przylega żeby nie było zdziwienia jak poproszą o szalik bądź koszulkę
|
W imieniu naszej Wislackiej Braci a jednocześnie korzystając w tym miejscu z okazji, chciałem Ci serdecznie wariacie podziękować !. Bez cienia wątpliwości, twoje cenne wskazówki i uwagi z pewnoscia zapobiegną masowej utracie naszych barw klubowych. Za prawdę powiadam wam, niezbadane są Sląskie rubieże
Wypada tylko dodać, że jeśłi naprawdę chcecie poczuć sie w tym dniu bezpiecznie...powinniście unikać jak ognia, poruszania się po Gornym Slasku pojazdami na krakowskich tablicach rejestracyjnych.
Dzięki Bogu... spotkanie podwyższonego ryzyka rozgrywane jest juz zimową porą roku. Zdecydowanie ułatwi to kamuflaż newralgicznych trójkolorowych barw pod odzieżą wierzchnia,. Przypominamy, ze barw bezwzględnie liderujących w prowadzonym przez romską chuliganerię, zestawieniu łakomych kąsków. Gnojąc nawet w cuglach ich narodową dumę a zarazem plemienna potrawę - gotowanego Jeża.
Dla własnego dobra wystrzegajmy sie kolorowych i rozśpiewanych w rytm akompaniamentu akordeonów kolorowych taborów . Głownie dojebanych dywanami i św. Ikonami przyozdobionymi choinkowymi lampkami
Acha. I jesli za śladami wozów ląduje obgryzione poszycie leśnego zwierzaczka a po zjedzonym rosole, fruwa przy asyscie dojebanej mefedronem braterskiej bandzie koguciego drobiu pierze? To wiedz Wiślaku , że coś sie kvrwa po prostu żle dzieje ..."może z liści spadających im powróży, wiatr cygański wierny kompan ich podróży".
Banda amore, rdzenne tereny zna jak czyjąś kieszeń. Przeca koczują w Aglomeracji dłużej niz najstarsze znane nam pokłady "polskiego czarnego złota" potocznie zwanego wynglem..
Jednak musimy być obiektywni. Tak, zauważamy progres. Tylko cygan zna cene swojego poświęcenia i bólu spowodowanego zatraceniem czastki kultury swoich dziadów. W zderzeniu z cywilizacja udało im sie dostosować. "Blaszok" to obecnie ich drugi dom...jednak starszyzna była przekonana, że przejmuje miejski basen.
Szybki rachunek i chłodna kalkulacja? Apeluje dla waszego dobra...zostańcie chłopy w domu!