|
Uważam, że trochę za bardzo po nich jedziecie.
Po meczu z Lechią wszyscy szampany otwierali, a dziś okazuje się, że drużyna do kosza.
Mecz idealny nie był, ale jak sobie przypomnę początek sezonu, to postęp widoczny gołym okiem.
Błędy w doborze strategii? A w ilu meczach Sobol miał okazję poprowadzić drużynę do tej pory? 5? Przecież on nawet papierów jeszcze nie ma odpowiednich. W pewnych aspektach doświadczenia nie da się zastąpić.
Trzeba szukać pozytywów, a fakty są takie, że wreszcie nie przegraliśmy derbów, mamy realne szanse na grupę mistrzowską i dodatkowe PLN za bilety do klubu, Brlek zaczyna czuć się coraz pewniej w składzie i powoli jakiś sens w tym widać.
Naprawdę można pogubić się czytając opinie na forum z ostatnich 2 tygodni. To, że nie wygrali 4-1 i nie spełnili Waszych ambicji nie znaczy, że nas było na taki wynik stać. Może kiedyś będzie, ale nie dziś.
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|