|
właśnie ogladnalem powtórkę.
Popovic i Jović - kazdy z przedmówców jasno sklasyfikował ich postawe w dniu wczorajszym - dno.
Popovic ktory stracil środek pola w 6 minucie nie wrócił na niego do konca meczu. Pal licho kontuzje, ale ewidentnie widac bylo ze trzeba wzmocnic srodek.
Co do Jovica - grał jakby był na psychotropach. Podania za lekkie, niecelne. Ewidentnie to nie był znany nam Boban Jovic tylko jakis Frederiksen.
Najbardziej mi szkoda tego ze w TV widac jak Sobol wołą Bartosza na zmiane, no ale niestety spoznił sie za minute bo Jovic dal rade s.......ic gola nim został zmieniony. Szkoda.
Szkoda w .... bo nic nie gralismy w tym meczu, a poprzednimi zrobili nam dosc duzy apetyt. No ale to derby.
Derby rzadza sie swoimi prawami.
p.s. Gol Głowy na 2-0 na poczatku 2 połowy zamknął by temat meczu. Ale brakło.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|