Skończcie z tymi gwizdami, byłem na E i wokół mnie nikt nie gwizdał
Jakieś niedobitki zostały, a Wy roztrząsacie sprawę, po co się nimi przejmować? Zginą śmiercią naturalną z czasem....
Jak C głośniej ryknęło to już nie było żadnych gwizdów.
Hej Niebiescy Ole też cisza była
