|
Zaczynało się od Popovicia, który grał z kontuzją, inaczej nie jestem w stanie tego wytłumaczyć.
On zawsze podchodził głęboko pod stoperów i regulował tempo gry, dziś uciekał od piłki, chował się, co było dla mnie niepojęte- w środku była makabryczna luka przez to, odstępy między formacjami karygodne. To samo Jović, który od powrotu z kadry ma zjazd na maksa.
Wielka szkoda, szkoda tych derbów...
|