|
Nasi piłkarze są chuja warci, bez wyjątku. następne derby może wygramy za 10 lat. Rok temu w plecy, w sierpniu w plecy, teraz byli w dobrej formie, parchaci dołek. faworyt, tyle pisania, gadania i taka padlina. Sory, ale parchy były daleko lepsze w rozegraniu piłki. My przez cały mecz graliśmy długą świecę do przodu, która niemal zawsze kończyła się stratą. Nie wiem, czy ktoś wymyślił taka taktykę, czy może nasi byli nabuzowani i nie potrafili utrzymać nerwów na wodzy. przecież to było czytelne... Od 3 minuty graliśmy na utrzymanie wyniku, nikt nie myślał o grze do przodu. w porównaniu do meczu z Lechią zabrakło pressingu i odbiorów w środkowej strefie boiska. Jak mieliśmy dołożyć drugą bramkę, jak praktycznie cały czas goniliśmy za piłką.
|