wściekłe pięści węża napisał(a):

Widzę, że u Ciebie panuje przeświadczenie, że jak się napniesz z trybuny naprzeciwko, to tak jakbyś kogoś najebał. 
Żeby być dobrze zrozumianym - moim zdaniem na derbach wulgaryzmy na parchów są jak najbardziej na miejscu. Mnie irytowały jedynie sytuacje, kiedy całkiem niedawno było śpiewane na nich podczas meczów z Bóg wie jakimi popierdółkami. To jak dla mnie jest zwykła głupota i gówniarstwo.
|
Ty nawet czytać ze zrozumieniem nie umiesz i tworzysz baśnie, jak baba przed okresem. Co ma piernik do wiatraka? Jaki ma związek posłuszne słuchanie, jak cisną po Wiśle do tego kto jak się napnie i jak się wtedy poczuje. Mi to koło dupy lata, co młyn będzie śpiewał, bo tam nie chodzę, ale nie pochwalam posłusznego spuszczania głowy i słuchania bluzgów na Wisłę. Na Wisłę, a nie na mnie, czy kogokolwiek innego. Dalej też sam nie wiesz, o czym piszesz. My o derbach, a Ty o meczach z innymi drużynami. To temat derbowy i najbliższego meczu dotyczy. Jak chcesz dyskutować o dopingu na meczu z Piastem/Górnikiem/Termalicą to znajdź odpowiedni temat i tam przelewaj swoje złote myśli.