As napisał(a):

Bluzgi sa zawsze objawem zakompleksienia i uznania pozycji przeciwnika.
Jak ktos bluzga na Wisle to nie wiem jak wy ale ja wiem, ze robia to dlatego, ze sie z nami licza i oprocz nienawisci czuja najzwyczajniej w swiecie resoekt. Nikt nigdy przeciez nie bluzga na kluby ktore sie nie licza tak samo jak trybuny nie wyzywaja ciamajdy siedzacego na lawie tylko pilkarzy, ktorzy sie wyrozniaja.
Taka prawda, wyzywajac Cracovie na derbach tylko podnosimy im ego.
|
Zdecydowanie tak. Temat wraca jak bumerang przy każdym z nimi spotkaniu. Gdyby dopingujacy po naszej stronie w przekazie zignorowali zupełnie tego przeciwnika byłoby to przekazam mocniejszym niż jakiekolwiek najgorsze bluzgi. Wiem, że to trudne do pojecia dla niektórych. Nie mam o to specjalnych pretensji.