Przeczytajcie to uważnie, bo to istotne.
Jak to jest możliwe, że na mecze Wisły chodzi niecałe 10 tys. ludzi? Przecież to jest jakiś żart. Wisła dźwignęła się bagna w którym była (potwierdził to nawet przed chwilą Mączyński w c+). Atmosfera wokół klubu się prostuje. Jak wcześniej się tylko ciągle słyszało negatywne newsy, tak teraz co chwila dobre info. A to jakaś firma partnerem Wisły, a to kolejna. Drobne kroczki, ale jednak.
Do tego chłopaki grają taką piłeczkę, że naprawdę się przyjemnie patrzy. Obczajcie sobie skrót w necie z dzisiejszego meczu, przecież oni klepią takie akcje że aż się chce oglądać.
Ja wiem, zimno jest, mi też się dziś nie chciało, ale bez kitu był taki fajny mecz, że gdybym nie poszedł to bym się na siebie w....iał, że mecz z karnetu zmarnowałem. Ludzie, przecież każdy sprzedany bilet jest ważny, ale już pieprzyć pieniądze! Idźcie na mecz, bo na Wiśle po prostu jest ostatnio mega fajnie.
Kolejna rzecz która mnie dosłownie rozwala to gwizdy pikników z E (do których sam się już dziś zaliczam!!) na pozdrawianie Ruchu i Widzewa. Nie no, serio, mam taką bekę z tego że to szok. Co to ....a za różnica dla janusza z wąsem czy zgoda jest z tym czy tamtym? Jakie janusz ma z tym problemy, skoro i tak nikogo z Gdańska czy Łodzi nie zna? Dla mnie to jest śmiech na sali. A już fochy ludzi z C, którzy teoretycznie powinni być bardziej zorientowani w "klimacie" to jest porażka totalna. "Nie ide na C, bo tam lubią R&W" no ....a

Nie chcę się bardziej zagłębiać w ten temat, bo to nie miejsce i okoliczności, ale jak jesteś kibolem z C, ale nie chodzisz bo sie obraziłeś za Ruch.... to się ....a zastanów nad sobą i kształtem ruchu kibicowskiego
Kończąc ten przydługawy wywód chciałem napisać, że jeśli zdarzyło ci się zaśpiewać hymn Wisły, to przypomnij sobie słowa drugiej zwrotki. A następnie przestań se robić z gęby cholewę i "znów przyjdź na jej mecz", bo tak naprawdę nie ma powodu, dla którego miałbyś nie iść. Wyniki są, dobra gra jest, sytuacja organizacyjna wydaje się spoko, do tego nawet Boguski napierdala bramy jak szalony. No i przed nami derby z rurami ze złej strony Błoń.
Pozdrawiam wszystkich i cała Wisła zawsze razem!
Edit: właśnie się zorientowałem, że my już jesteśmy w pierwszej ósemce! Koniec marudzenia i wszyscy na stadion.