Revolver napisał(a):

|
Wszystko git, ale ku*wa mać - czy my naprawdę nie mamy nikogo lepszego do wykonywania rożnych niż Popović?
|
Przecież padł gol na 1-0.
Wam to nigdy nie dogodzi...
wolfy napisał(a):

Napiszę to samo co w temcie o naszym duecie trenerskim:
Przyznam szczerze, że nie sądziłem że Sobolewski tak szybko odciśnie swoje piętno na drużynie, ale po czterech ostatnich meczach widać nie tylko jazdę na dupach, ale też świetne rozpracowanie taktyczne rywala.
Zwłaszcza ostatnia taktyka pod Lechię, gdzie wisłą grała bardzo mądrze w obronie, prawie zawsze 9-ciu zawodników za linią piłki i błyskawiczny doskok do rywala na 30-tym metrze od naszej bramki. Lechia była straszliwie sfrustrowana grą Wisły (kilka złośliwych fauli), próbowali górnych piłek które padały łupem Głowackiego i Urygi. I to wszystko mimo obiektywnej przewagi piłkarskiej rywala (moze poza Brożkiem i Mączyńskim, profesura).
|
A moim zdaniem to była zwykła obrona Częstochowy z dużą dawką szczęścia. Zobaczymy jak będzie dalej.
PS: biorąc pod uwagę 10 ostatnich spotkań jesteśmy najlepsi w lidze.