fialo napisał(a):

Kilka lużnych wniosków po meczu:
1. Wpływ Małeckiego, Jovicia i Sadloka na grę.
Większość akcji w tym sezonie ciągniemy bokami, najbardziej jest to widoczne kiedy próbujemy się przebić jedną ze stron, jak nie wychodzi to cierpliwie zmieniamy i do skutku. I to jest bardzo dobre. Bo w końcu przeciwnik nie przesunie i zostawi trochę miejsca, jak szparka wczoraj. I do tego trzeba mieć ludzi. Różnica pomiędzy w/w a zastępcami jest kolosalna, chyba największa pomiędzy Sadlokiem i Mójtą. I dlatego tak martwi mnie absencja Maćka w PP. Mam nadzieję, że jednak zagra Cywka, a nie ten paraolimpijczyk AM, bo inaczej to ciężko widzę ten mecz. Szczególnie, że ten ananas coś przebąkiwał o swoim uczuciu do Kuchenkorza..
2. Frekwencja
Sorry, ale jeżeli walczymy o przetrwanie klubu, to frekwencja jest kluczowa. Nie doraźne akcje. Frekwencja na kaźdym meczu. Czy frekwencja wczoraj była ok i czy każdy zrobił tyle ile mógł w tym temacie? Niech sobie każdy odpowie.
3. Fart
Gdyby parch Zjawiński aka Ryan Gosling trafił na 0-2 mogło być pozamiatane. Ale nie trafił. W końcu trochę farta.
4. Skuteczność
Ostatnio jesteśmy bardzo skuteczni. Ciężko przypomnieć mi sobie jakąś zmarnowaną setkę w ostatnich meczach. Na początku sezonu tego nie było. Ciekaw jestem jaki jest średni współćzynik expected goals dla 5 poprzednich meczów.
5. Paweł Brożek
Wczoraj było nawet ok, ale dalej nie mogę się pozbyć wrażenia że to już jest druga strona rzeki.
6. Bramkarz
Przydałoby się w końcu wystawić jakiegoś. Chorążka?
7. Peter Brlek
Bardzo dobry mecz. Bardzo dobrego zawodnika. Chyba w końcu coś mu się przestawiło w głowie i gra na miarę dużych możliwości i już nikt nie nazwie go chorwackim Urygą. Plus system 4-5-1 z naszym składem jest znacznie lepszy niz 4-4-2. Środek pola wygląda baaardzo solidnie
8. Sobolewski
A może to wypali? Tylko niech szybko robi licencję, bo o Kmieciku i jego umiejętnościach trenerskich dużo słyszałem i niestety nic dobrego. Plus występy na konferencjach. Język mocno Smudowy niestety.
9. Gwizdy
Nie wypowiadam się w tematach zgodowych ale jedna rzecz. Sorry, ale ci co gwiżdża to błazny. Nie dotyczy was to, nie macie w 90% przypadków żadnych kontaktów we Wrocławiu czy Gdańsku, ale do gwizdania pierwsi. I to pewnie ci sami którzy rozkręcali potężną gównoburzę po meczu z WKSem w 2012 roku. Rozdwojenie jaźni. Plus to wybija drużynę z uderzenia - idzie akcja i nagle gwizdy. Dajcie sobie siana naprawdę.
10. Wszyscy na Amicę
Ten mecz jest bardzo, bardzo istotny. Może uda się z pomocą kibiców prześlizgnąć do następnej rundy? Musi się udać, nawet z Mójtą na LO!
|
2 setki zostały zmarnowane choćby w meczu z Łęczną w identyczny sposób przez Brozia i Zahare, w tym meczu jak 100% sytuację można zaliczyć sytuację gdzie Bartosz był za szybki i zamiast do pustej bramki wybił nad nią. Cóż zdarza się, zagrali naprawdę bardzo dobry mecz i wierzę, że każdy mecz do końca roku zagrają w taki sam sposób.