Niektórzy lubią się po prostu ośmieszać

. O Levadiach, czy innych traktorzystach nie pamiętając.
W ogóle porównywanie fazy grupowej LE i faz wstępnych do rozgrywek grupowych LM, to jakiś żart. W rewanżu z Legią Real grał na poważnie(w Madrycie, to jednak było inne podejście) i okazało się, że można z nimi grać. Oczywiście, różnicę robią piłkarze wyrastający ponad tą ligę, tj. Vadis i Radović. To pokazuje drogę, jak trzeba budować zespół. Dlaczego Nikolić ma problemy na arenie międzynarodowej? Bo nie ma takiej techniki użytkowej, jak wspominana dwójka. Do tego Moulin i kiedy Ci goście są w formie, to w ciągu 7 minut strzelają 3 bramki.
Szkoda, że w naszej lidze tempo jest tak mizerne. Potem odnalezienie się w realiach LM(lig zachodnich), to 3 łomoty. Ale daje, to też swoje efekty, bo legioniści się przekonali, co trzeba robić, żeby wychodzić z pressingu dobrego zespołu.