Wyświetl pojedynczy post
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 27.11.2016, 11:05
Kilka lużnych wniosków po meczu:

1. Wpływ Małeckiego, Jovicia i Sadloka na grę.

Większość akcji w tym sezonie ciągniemy bokami, najbardziej jest to widoczne kiedy próbujemy się przebić jedną ze stron, jak nie wychodzi to cierpliwie zmieniamy i do skutku. I to jest bardzo dobre. Bo w końcu przeciwnik nie przesunie i zostawi trochę miejsca, jak szparka wczoraj. I do tego trzeba mieć ludzi. Różnica pomiędzy w/w a zastępcami jest kolosalna, chyba największa pomiędzy Sadlokiem i Mójtą. I dlatego tak martwi mnie absencja Maćka w PP. Mam nadzieję, że jednak zagra Cywka, a nie ten paraolimpijczyk AM, bo inaczej to ciężko widzę ten mecz. Szczególnie, że ten ananas coś przebąkiwał o swoim uczuciu do Kuchenkorza..

2. Frekwencja


Sorry, ale jeżeli walczymy o przetrwanie klubu, to frekwencja jest kluczowa. Nie doraźne akcje. Frekwencja na kaźdym meczu. Czy frekwencja wczoraj była ok i czy każdy zrobił tyle ile mógł w tym temacie? Niech sobie każdy odpowie.

3. Fart

Gdyby parch Zjawiński aka Ryan Gosling trafił na 0-2 mogło być pozamiatane. Ale nie trafił. W końcu trochę farta.

4. Skuteczność


Ostatnio jesteśmy bardzo skuteczni. Ciężko przypomnieć mi sobie jakąś zmarnowaną setkę w ostatnich meczach. Na początku sezonu tego nie było. Ciekaw jestem jaki jest średni współćzynik expected goals dla 5 poprzednich meczów.

5. Paweł Brożek


Wczoraj było nawet ok, ale dalej nie mogę się pozbyć wrażenia że to już jest druga strona rzeki.

6. Bramkarz


Przydałoby się w końcu wystawić jakiegoś. Chorążka?

7. Peter Brlek

Bardzo dobry mecz. Bardzo dobrego zawodnika. Chyba w końcu coś mu się przestawiło w głowie i gra na miarę dużych możliwości i już nikt nie nazwie go chorwackim Urygą. Plus system 4-5-1 z naszym składem jest znacznie lepszy niz 4-4-2. Środek pola wygląda baaardzo solidnie

8. Sobolewski

A może to wypali? Tylko niech szybko robi licencję, bo o Kmieciku i jego umiejętnościach trenerskich dużo słyszałem i niestety nic dobrego. Plus występy na konferencjach. Język mocno Smudowy niestety.

9. Gwizdy


Nie wypowiadam się w tematach zgodowych ale jedna rzecz. Sorry, ale ci co gwiżdża to błazny. Nie dotyczy was to, nie macie w 90% przypadków żadnych kontaktów we Wrocławiu czy Gdańsku, ale do gwizdania pierwsi. I to pewnie ci sami którzy rozkręcali potężną gównoburzę po meczu z WKSem w 2012 roku. Rozdwojenie jaźni. Plus to wybija drużynę z uderzenia - idzie akcja i nagle gwizdy. Dajcie sobie siana naprawdę.

10. Wszyscy na Amicę


Ten mecz jest bardzo, bardzo istotny. Może uda się z pomocą kibiców prześlizgnąć do następnej rundy? Musi się udać, nawet z Mójtą na LO!
Ostatnio edytowane przez fialo : 27.11.2016 o godz. 11:10.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując