Drużyna zareagowała pozitiwnie jakby powiedział Henryk. Fakt, że mieliśmy szczęście kiedy Zjawiński kopnął prosto w bramkarza i w minucie odwróciliśmy losy tego meczu. To dobrze, że czasem szczęście jest przy nas

Nie byłem dzisiaj na R22 ale ból dupy komentatorów po tej nie wykorzystanej sytuacji Zorro trwał do końca meczu. Aż niedobrze od tego było.
No i dzisiaj mogli dla Wisły strzelać tylko ci na B. Boguski, Brlek. Brożek. Tylko Bartosz z metra do pustaka nie wbił

Tydzień temu my w dupę. Teraz my wygrywamy 5:1, a Szczecin dostaje czwórkę. Ta liga to naprawdę LOTTO Ekstraklasa.