zim zum napisał(a):

|
Nie wiem o co się rzucacie. Wraz ze zmianą właścicieli miało być tylko lepiej i do przodu. Na początku pojawiło się kilku małych sponsorów i cisza. Wszystkie zaległości miały być spłacone - nie ma trenera, bo nie miał płacone. Wszystko jest w porządku, a teraz akcja pt. kup kubek, bo inaczej będzie kiepsko. Lada moment stracimy dwóch wyróżniających się obrońców, trzeci skończy karierę. Jak żyć ?
|
Wytłumaczę Ci, czemu się rzucają: ludzie skrajnie głupi (by nie powiedzieć - funkcjonalni idioci) tak działają na otoczenie w trudnych momentach.
Sytuacja do tej pory:
- TeleFonika sprzedaje Wisłę oszustom z gigantycznymi długami
- TS przejmuje Wisłę od oszustów, ale nie przed tym zanim zdążą wstawić swoich ludzi (Adamczewski) oraz wyprowadzić z kasy 500 tys. zł
- TS reguluje
najpilniejsze zobowiązania dzięki czemu nie będzie problemów z licencją, zyskuje kilku sponsorów (w tym jednego dużego) i rozkłada spłatę długów za wynajem stadionu od miast na raty (na co za czasów Telefoniki mieli jak widać wywalone)
- TS tnie koszty jak może (redukcja zatrudnienia, rozwiązanie drużyny rezerw)
- nadal jest trudno i brakuje pieniędzy, są gigantyczne długi
- żaden z piłkarzy nie rozwiązał kontraktu
- Wdowczyk odwala numer, rzekomo ma niepłacone (mimo ze niedawno twierdził, że jest inaczej), czas pokaże kto ma rację
- pojawia się akcja fans4club
- wchodzi
zim zum i zaczyna ironizować, że przecież miało być tak amerykańsko i zajebiście (gdzie nikt normalny tego nie powiedział, jest poprawa ale garb długów TF jeszcze długo będzie nas gnębił)
Ludzie są po prostu zmęczeni kolejnym ironizującym cwaniaczkiem który ma pamięć muszki owocówki i udaje (?) że nie pamięta jak jeszcze niedawno nie było pewne czy w ogóle będziemy w stanie dokończyć sezon.
FraMat napisał(a):

Dokładnie.
Tak samo to odbieram.
|
Patrz wyżej.