masada napisał(a):

Jeszcze warto przypomnieć, że Mójta w Wiśle jest w dużej mierze za sprawą Wdowczyka, który go widział w składzie i bardzo namawiał do transferu, o czym sam Mójta wielokrotnie mówił w wywiadach.
Ech, a mógł pójść do parchów, które też o niego zabiegały, tam by pasował idealnie..
|
Tylko że znając nasze zezowate szczęście, tam grałby jak z nut.
