Konrad. napisał(a):

jak chcesz się bawić w trenera i wyliczanie błędów to wypada napisać nie tylko co było źle, ale jak wg ciebie powinno to wyglądać..
Czyli jak nie 4-5-1 (w tym meczu z tym skladem) to co? Jeśli 442, to kto na skrzydle za drzyzge?
to kto za niego? Cywka?
czyli co wyjść w 10? A jak nie to kto powinien grać?
przecież to tylko tak wyglądało że względu na brak obrony we wczorajszym meczu. wątpię żeby takie były założenia przed mecowe...
|
Już odpowiadam:
Według mnie patrząc na poprzednie mecze i zawodników jakimi dysponował Radek w tym meczu:
sytem 4-4-2
Załuska
Bartosz-Głowacki-Uryga-Cywka
Boguski-Mączyński-Popović-Mójta
Brożek-Drzazga
i Brlek na zmianę jeśli ktoś złapie kartki.
Nie trawie Mójty ale z barku wielu zawodników mógłby na pomocy pobiegac i robić wrzutki, podobnie Bartosz na drugiej stronie. Nic więcej od nich bym nie wymagał poza dośrodkowaniami.
Postawienie na zagęszczenie środka gdy wiadomo ze przeciwnik ma dobrych skrzydłowych to nie jest dobra taktyka. Pozatym gra Bartosz i Drzazgi na boku gdzie obydwoje mają ciąg na bramkę i przede wszystkim chcą grać do przodu powoduje że mamy odkrytą ta stronę boiska. W środku grało 3 zawodników o podobnej charakterystyce a z przodu biegał osamotniony Brożek, który ani sprinterem nie jest ani z obrońcami nie powalczy fizycznie. Drzazga na skrzydle do gry sie nie nadaje. Każdy to widział.
Mimo wszystko chce wierzyć że Sobol sobie poradzi. W następnych meczach będzie miał lepsza sytuacje kadrową i powinien to ogarnąć. Jestem z Wisła na dobre i na złe, czy wygrywa czy nie zawsze kibicuje jej.