|
dzisiaj usłyszałem komentarz podczas meczu, że "obrońcy Pogoni mają dużo czasu przy wprowadzaniu piłki, bo nie ma Ondraska i Zachary, którzy grają pressingiem, dobiegają do piłkarzy, a jest Brożek, który biega ekonomicznie. Dzisiaj cała nasza drużyna zagrała ekonomicznie.
Tamci biegali z pianą na ustach, a u nas nawet gdy było już 6-2, u nas do przodu grało 2-3 piłkarzy. Niestety pierwsze symptomy zła były podczas towarzyskiego meczu z Lwowem. Na boisku groch z kapustą, pomieszanie, chaos i strach. Wróciły koszmary, znów jesteśmy elektryczni w obronie jak po szóstej porażce.
Teraz mecz z PP i.... oby piłka była przewrotna.
Do what you mean and mean what you do.
|