|
Moje pięć groszy - Bartosza jak najszybciej na skrzydłowego - daje się ogrywać jak dzieciak (którym w sumie jest) na obronie a na skrzydle coś tam działa. Mójta poza stałymi fragmentami (w których jest naprawdę niezły) nie potrafi absolutnie nic - kiwać, prowadzić piłkę, bronić, biegać - to nie jest materiał na pierwszy skład. Drzazga ma potencjał, ja go widzę na szpicy z cofniętym Brożkiem który dynamiką gry pokazuje ze mu lepiej jako taki Milik reprezentacji niż jako typowa 9. Brlek solidnie, bez szału ale bez wstydu, musi dostawać szanse regularnej gry. Co do duetu trenerskiego - widać ze nie znają do końca własnej drużyny. Taktycznie tez słabo, wiedząc, że mamy takie braki kadrowe należałoby wstawić autokar w bramkę a nie próbować gry ofensywnej. Fakt że Żemło wchodząc do pierwszej drużyny nie pamiętam od kiedy grał lepiej na boku obrony niż Kuba przez cały mecz wiele mówi. Ustawienie na skrzydle Drzazgi (młody chłopak, typowa 9, mało doświadczenia) i jeszcze młodszego Bartosza to dla mnie trochę amatorstwo. Dużo do poprawy, martwię się terminarzem bo jest trudny a w obecnej sytuacji będzie naprawdę ciężko. Szkoda, że nie udało się przywieźć Sadloka - myślę, że Sadlok - Mójta i Bartosz - Boguski by się lepiej sprawdzili od tego, co "pokazali" dzisiaj nasi zawodnicy.
|