domin_czyzyny napisał(a):

|
nikt mu o tym nie doniósł...
|
W punkt (choc kwestia czy ironiczny czy nie)
Jeśli ktoś chodź troche znasz sie na PR, wie, ze aby dziennikarze pisali o Tobie, to podsylas im gotowe, fajne artykuly, ktore oni troche przeredaguja, tak wiekszosc robi, wiec dzieniikarze nie maja czasu sledzic wszystkich rzeczy.