To może w myśl punktu pierwszego zrobimy trenerem Żurawskiego lub Brożka? No przecież grali za granicą, widzieli, jak to wygląda. Te realia da się przełożyć 1:1 i nie trzeba wyjeżdżać za granicę w trakcie kariery. Akurat przykłady meczów z Niemcami i Panathinaikosem są nietrafione. Sobolewski obejrzał tam po 2 żółte kartki, nie dostał jednej czerwonej za głupi, brutalny faul lub bitkę. Taką miał pozycję i tak styl gry. Na boisku był stanowczy i twardy, prywatnie jako trener nie musi taki być. Na punkt trzeci odpowiedział Ci kolega powyżej.