|
Dla mnie najbardziej realny jest wariant powiedzmy 3a:
- uregulowano wszystkie lub większość zaległości, wynikających z miesięcznego wynagrodzenia, ale nie uregulowano np. premii. I teraz będzie to pole do interpretacji czy w takiej sytuacji trener może rozwiązać kontrakt czy nie. Nie chce mi się bowiem wierzyć, że świadomie nie zapłacono mu za 3 miesiące z góry miesięcznej pensji co jednoznacznie pozwoliłoby mu na taki krok. Nie widzę też sensu, że miałby kłamać na konferencji, że zostały bardzo małe zaległości.
Innymi słowy może chce wykorzystać jakąś lukę prawną ALE co najważniejsze nie byłoby tematu gdyby dogadywał się z zarządem, czyt. moim zdaniem z Szymańskim.
|