Blaszczu16 napisał(a):

Odnośnie postu masady:
Faktycznie, Wdowczyk niefortunny wybrał sobie termin na odejście, mógł poczekać do ostatniego spotkania w tym roku. Ale ja sobie to tłumacze tak, że chciał już wcześniej odejść z Wisły, tylko, że nie chciał tego robić w momencie kiedy byliśmy na dnie. Dziś Wisła w miarę wyszła z kryzysu. Może odszedł teraz a nie w zimie bo obawiał się, że znowu zespół będzie pikował w dół i wtedy odchodził by skompromitowany?
Odnośnie oceny jakości poszczególnych piłkarzy to każdy ma swoje zdanie. Jeden powie, że Zdenek jest solidnym piłkarzem, drugi, że to drewno, który z trudem strzela gole. Ja uważam, że do osiągnięcia sukcesu temu zespołowi potrzebny jest rozgrywający na poziomie Meliksona/Stilicia czy Wolskiego.
|
Wg GK Wdowczyk planował odejść po tych najbliższych 5 meczach. Jednak "pewne" przegięcie ze strony "Zarządu" przelało czar goryczy i zdecydował się na ten krok wcześniej...