|
Może dlatego niektórzy tęsknią za Wdowczykiem, bo ma charyzmę, potrafi wyciągać wnioski nie tylko z cudzych błędów ale i swoich. Nie kompromitował siebie jak i klubu swoimi wypowiedziami, co niestety często zdarzało się niektórym jego poprzednikom. Drużyna pod jego wodzą grała ładnie, technicznie i kombinacyjnie. potrafił dwukrotnie podnosić drużynę z kolan. Nie obrażał się na piłkarzy, nawet jak zagrał któryś katastrofalnie, to nie stawiał na nim krzyżyka, co owocowało chęcią poprawy u piłkarza i dawaniem z siebie jeszcze więcej. Piłkarze go szanowali i mu ufali. Na początku każdy był rozczarowany jego przyjściem, bo "wielki" trener z Chorwacji miał podpisać z Wisłą umowę, ale zachował się jak gówniarz i wyciulał nas przeddzień konferencji. Apetyty kibiców były większe niż Wdowczyk, stąd w głównej mierze te hejty na początku jego pracy u nas.
Liczę, że osoba Sobola pozwoli na kontynuowanie dobrej passy drużyny. No chyba, że po byłym trenerze, umowy będę zrywać kolejni zawodnicy, wtedy będziemy ostro lecieć w dół.
|