Wyświetl pojedynczy post
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1050
Stary 12.11.2016, 11:12
szprotson napisał(a):Wyświetl post
zarząd zarząd musiałby mieć pieniadze...

no sory Ogryzku. Piszesz jakby ktoś tu przez przypadek wstawił jakiegos typa i on jest teraz zaskoczony,i co złego to nie on. No niestety nie.
Jebac Wdowczyka i cała rodzine jego, ale zarzad tez dał grubo dupy. Czy Gaszynski nie byl jebany za to ze nie znalazł sponsora? Czas zacząć je**ć nowy zarzad czyz nie? Tylko nie pisz o uregulowaniu zaległośc, bo te uregulowały wpływy z C+. Sponsor jeden przyszedł bo sam chciał, a drugi przyszedł bo i tak miał przyjśc. Gdzie ten mityczny na koszulki ?
Degrengolady ciąg dalszy. Czym różnią sie aktualne działania zarzadu od poprzednich? Niczym.
Dalej konczymy w sądach w ktorych przegrywamy juz w pierwszej instancji. Teraz wchodzi Primel i Bronek, za chwile wjedzie wypłata dla Wdowca. O tym ze jacyś piłkarze złożyli wnioski nie bede sie wypowiadał bo w to po prostu nie wierze. Jeśli jednak okazało by się ze nasi podstawowi pilkarze na ktorych w przyszlosci mozna zarobic, mieli podstawy by zlozyc takie wnioski to jest to niewyobrażalne i daje obraz naszego dyletanckiego zarzadu. mam jednak nadzieję ze się mylę i zarząd wie co robi, aczkolwiek przesłanek ku temu nie widzę.
Nie bardzo mogę się z Tobą zgodzić - nie wiem jak Ty, ale ja gdy przychodził Gaszyński naiwny nie byłem i czekałem odpowiednio długi czas na efekty pracy jego ekipy... Nie będę nawet porównywał warunków pracy byłych i obecnego zarządu (kasa z TF w poprzednich latach zawsze jakaś wpadła). Piszesz, że zaległości uregulowano z wpływów z Canal Plus - to jakiś zarzut? A bieżąca działalność, a powolne schodzenie z długu zewnętrznego? Dlaczego poprzednie zarządy nie potrafiły regulować zaległości tymi wpływami, obciążenia narastały a jedynym wyjściem był przelew od wujka Cupiała? Mijają trzy miesiące pracy prezes Sarapaty i spółki - czego oczekiwałeś/oczekiwaliście? Mityczny sponsor? Daj im czas choćby do końca roku... Weszli tu z marszu, reanimują pacjenta, z szaf wypadają trupy, kibice pomagają "wzorowo" (cóż za znakomita średnia widzów na mecz...).

Reasumując - nie, to nie czas na jebanie nowego zarządu. Zresztą, za co ich chcesz jebać? Mogli powiedzieć w sierpniu, zgodnie z prawdą zresztą: "nie stać nas". I co wtedy, który z nas podjąłby się ratowania Wisełki?
Odpowiedz cytując