Wit.Ek. napisał(a):

Ja nie wiem co było, czy ktoś się spotkał czy nie ale jedno jest bezdyskusyjne.
Wdowczyk miał kontrakt ważny do czerwca 2017 i oznacza to obowiązek płacenia pensji.
Gdy się tej pensji nie wypłaca jak należy to się pojawia ryzyko, że trener drużyny skorzysta ze swojego prawa do odejścia z zachowaniem prawa do wypłaty mimo, że już nie jest trenerem.
Zarząd doprowadził do sytuacji w której takie ryzyko się pojawiło a dobre zarządzanie przejawia się tym, że do takich ryzykownych sytuacji nie dochodzi i nie ma tu znaczenia czy trener chce się odgrywać czy nie. Zarząd poprzez swoje postępowanie sprawił, że Wdowczyk mógł się odegrać w sposób dość bolesny. Gdyby płacić jak należy to Wdowczyk nie miałby możliwości się odegrać. To Zarząd dał mu tą możliwość.
|
Zarząd zarząd zarząd zarząd... musiałby mieć pieniądze. Jak ich nie ma to co można zrobić? Dla wszystkich nie starcza. A to że Wdowczyk zachował się jak zachował? A to nie on pierwszy i ostatni.
Powiedz jak bez pieniędzy można być profesjonalnym? Jest lepiej niż było ale nadal kiepsko. Więc darujmy sobie te tyrady o profesjonaliźmie. Cały czas gasimy pożar. Jakby Wdowczyk dostał kasę to dla Sadloka by zabrakło. I może teraz to Sadlok chciałby rozwiązać kontrakt z winy klubu?
No a Wdowczyk cóż...