wiesniak842 napisał(a):

|
A przyszlo Ci to do glowy, ze Wdowczyk mogl tak zrobic specjalnie zeby sie "odegrac" na tych, ktorzy go nie chcieli?
|
Jak sie kogoś niechce to się go zaprasza na spotkanie i mówi "chcielibyśmy rozwiązać umowę dogadajmy sie na jakich warunkach możemy skrócić obowiązującą umowę". Wtedy jest szansa na porozumienie dzięki, któremu z chwilą zakończenia pracy przez Wdowczyka przestaje sie mu płacić.
Za przejaw złego zarządzania uważam sytuację w której doprowadza się do sytuacji, że drużyna nie ma trenera a pojawia się ryzyko, że trzeba będzie mu wypłacić jeszcze 7 pensji.