|
A co do tych co mówią, że ktoś działał na szkodę klubu, też nie jestem pewien. Mam wrażenie, że utknelismy w sytuacji patowej z trenerem który nie odpowiadał nowym wladzom że względów korupcyjnych (i dobrze) ale nie było pieniędzy na jego zwolnienie. Nie wyplacone premie mogą być chyba podstawą do rozwiązania kontrkatu piłkarza... Ale trenerow to chyba nie dotyczy. Jeśli tak jest, to był to względnie mądry sposób na zwolnienie trenera ale trochę smutno, że kosztem wizerunku zarówno Wdowczyka jak i klubu. Na klubie też się to tak mocno nie odbije bo zdecydowana większość ludzi myśli o nim per "sprzedawczyk"
|