|
Nie, nie zniknę - dlaczego miałbym to robić? Wtedy się odniosę do sprawy, a teraz nie będę jebał władz klubu, bo Daruś coś sobie powiedział do mediów.
Inna sprawa jest taka - zawsze byłem przeciwnikiem zatrudniania kogoś umoczonego w korupcję, od początku nie chciałem, by ta postać pracowała w Wiśle. Wg mnie to ujma dla nas wszystkich. Jeśli zarząd ma podobne zdanie w tej kwestii do mnie? Możliwe, że odczuwał jaki stosunek w klubie jest do jego osoby i zrezygnował. I teraz pytanie, mam być zły na zarząd?
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 11.11.2016 o godz. 11:37.
|