SĘDZIA ZGRED napisał(a):

|
Po tylu doświadczeniach z naszym zarządem jaki by on nie był to stwierdzam że im wierzyć nie wolno.
|
I taka właśnie prawda... jedyna osoba, której z oczu dobrze patrzy czyli Piotr D-S ma gówno do gadania, a decydujący głos ma "niezwykle kulturalny i obdarzony niewyobrażalnie gładkimi manierami" Robert S., z którym rękę może sobie podać radczyni prawna Marzenka S. Temat jej pracy magisterskiej na temat korupcji w sporcie mogła nie przypaść do gustu Dariuszowi W. i stąd wynikła jego dymisja

Do tej szopki brakuje jeszcze Pawełka M., ale jeszcze rok się nie skończył... może nas zaskoczy jego końcówka?