kiedys byly rozne infa ze zima tego roku bedzie sądna dla WIsly - moze szczur szybko uciekl z tonacego okretu

dla mnie to zawsze byla menda i gnida warszawska , mimo wszystko - jako jedynemu dano mu kredyt zaufania po 7 - K.U .R >W. A - 7 porazkach z rzedu - a pozniej sie jednak wypiol - kij mu w plecy i kotwica w dupsko na pozegnanie- nie bede za warszawska menda plakac ....czas sie zajac rynkiem krakowskim i malopolskim - zeby coc troszke bylo iskry w sercu czlowiek trenujacego Wisle - a nie byle sprzedawczyka- handlarza z warszFki - .... dobrze ze juz nie ma komornika Cupialka bo znowu pewnie ten spierdzialy stary NRD-owski dziad by wrocil na stolek