|
z niewolnika nie ma pracownika.Przecież on już chciał odejść po tej fatalnej serii tylko zarząd nie przyjął jego dymisji więc nie miał innego wyboru jak pracować dalej i robił to naprawdę dobrze. Teraz nadarzyła się okazja i uciekł...nie mam żalu do niego bo mi osobiście jakoś wadziło że to legionista. Teraz czekam na reakcję zarządu i od tego zależy czy dalej będę kupował karnety na Wisłę czy nie, jeśli były zaległości to niech powiedzą to wprost i ja to zrozumiem, ale jeśli będą kombinowali i na koniec przegrają kolejny proces to dla mnie będzie to oznaczało fatalne zarządzanie.
|