|
Juz kiedys pisalem, ze pan pilkarz Uryga bardziej nadaje sie na obrone niz na DM, gdyz:
- teraz to juz praktycznie nie musi podawac do przodu chyba ze dzide
- nie musi byc tak ruchliwy jak na DM
- nie bedzie mial przed soba Urygi, wiec nie bedzie musial odwalac panszczyzny za dwoch
Poza tym fizycznosci nagle nie zmieni czyli: slaby wyskok, slaba zwrotnosc, slaba szybkosc. Reasumujac jak ktos sadzi ze bedzie z niego solidny obronca to niech sie palnie w czajnik bo nie bedzie i to nie sa zadne przepowiednie. Jego gre jako srodkowego obroncy zaklamuje ciagle porownywanie do gry jak defensywny pomocnik stad wydaje sie ze lepiej wypada na tej pozycji. Zreszta cztery bramki stracone w dwoch meczach nie wziely sie znikad.
Powód: jzs
Ostatnio edytowane przez wiesniak842 : 09.11.2016 o godz. 20:17.
|