Mecz w PP z Sosnowcem polecam na pobudzenie Twojej lewej półkuli.
Nie, lepszy Brożek. Z 6m prosto w bramkarza.
Najlepiej to wychodzić samym Załuską, Sadlokiem, Joviciem, Głowackim i Małeckim, czyż nie?
Boguski i tak zniknie do końca sezonu, ew. złapie "swój rytm".
Nawet w piłkę nie grałeś skoro nie wiesz na czym polega asekuracja na linii boczny obrońca - boczny pomocnik/skrzydłowy.
PS. Nie musisz się nadal potwierdzać swoich dysfunkcji, wierzę Ci. Widać je, jeśli uważasz, że Mójta ma lepsze dośrodkowania/wrzutki od Sadloka.
Jedyny skrzydłowy w składzie to Małecki, wiara się zastanawia co by tu zrobić, by to jakoś poukładać, przedstawia swoje propozycje, a ten szydera, bo wypadło 2 zawodników i trzeba tam dać KOGOŚ Z ŁAWKI.
Każdy? Masz telefon do Darka? Spełnię swoje marzenie!
Albo nie, Ty zagraj! Ale na prawym skrzydle. Na lewym z racji dysfunkcji może Ci być ciężko.