Ejdzbiol napisał(a):

|
Nie wiem o czym piszesz o Zalusce. Facet wszystko wypluwa, łapię na dwa razy,
|
To akurat nieprawda. Ten moment kiedy po interwencji w pierwszej połowie na początku wypuścił piłkę na ziemię wyniknął tylko z tego, że został przez jednego z naszych obrońców, w momencie interwencji przewrócony. Doskonale to widać na powtórce. Oczywiście kiedy ktoś patrzy a nie rechoce się ja Kazek Węgrzyn, że niby "Załuska... he, he... popełnił błąd...he, he..."