A gdzie pod lupą znajduje się pan piłkarz Piesio


? Wstyd.
No ale król jest jeden. Oto wspaniałe i wypieszczone dziecko z polskiej kużni diamentów piłkarskich i nie tylko piłkarskich. Talent muzyczny, kreślarski, oraz w wolne weekendy głownie znany szerszej publicznosci talent piłkarski.
Gdy był piękny i młody chiał zostac bokserem i kultywowac znane na cały świat rodzinne tradycje...jednak żona tak łatwo skóry nie sprzedaje i to ona jest posiadaczką niebieskiej rodzinnej karty. . Wychowanek Mewy Gniew, na sama myśl której aż ciary idą konkretnie po plecach...
Koledzy mówią że ambitny, samouk klawiszowiec, bimbrownik, amator zagadek, grzybiarz oraz zaprawiony szaradzista i wirówkarz.
Zaraz pojawi sie przed Panstwem, niezwykle skromny i nie wychylajacy sie przed szereg chłopak. W całosci oddany druzynie i kolegom, na ktorych sukces pracuje rownie ciężko jak kiedys pracowal na swoją rozpoznawalna markę . Pieszczotliwie w szatni nazywany pracuś... i nie bez pokrycia. Ostanie lata to ciezka harówka i przespane noce na obcej kanapie. Poświęcony tylko i wyłącznie dla kolegow i ukochanych druzyn.
Zniknął ze sceny . Czy moglo sie wydawać, ze miał dość rozgłosu ? Moze sodówka uderzyła do głowy albo poleciał po bandzie w lokalnym kasynie? Nie nie, to nie podobne do Grzeska...chłopak ostatnie lata spedzil na czerpaniu radosci z gry i serc swoich przyjaciół . Jak twierdzi, to wtedy zrozumiał piękno piłki i udowodnił sobie, że można! Ze można odstawic własne aspiracje czy bzdurne parcie na szkło, że nawet mozna zrezygnowac z gry w kadrze. Wszystko w imię czegoś wazniejszego...Uśmiechu i pogody ducha swoich przyjaciół z druzyny.
Po kilku latach postanowił, że wroci do sportu wyczynowego. Oj, Nie dla pieniedzy, slawy czy kobiet...to juz wszystko miał i juz za tym nie teskni. Tylko i wyłącznie dla pana Boga i realizacji boskich planow wobec jego osoby...obecnie student KUL.
Panie i panowie, mam zaszczyt przedstawic - heh raczej nikomu chyba nie musze przedstawiac tego dzentelmena...! Tylko tytułem formalnosci :
Pan Piłkarz, aka "gniewna mewa", łączony z Wisłą Kraków, laurerat wielu piłkarskich plebiscytów, posiadać 14 kogótów(15 zjadł Naokulma), koneser, magik, Mike Tyson w korkach, tzw, baron z Lubelszczyzny.., GRZEEGORZZ BOOOOOOOOOOOOOO NIN!!!