|
Gra coraz lepsza ale jedno nie daje mi spokoju. Dlaczego tak często głupio faulujemy w okolicach szesnastki. Szczególnie często takie faule zdarzają się pingwinowi tzn Popovicovi. Każdy taki stały fragment gry ze strony rywala śmierdzi na kilometr bramką. Ja rozumiem że są sytuacje bez wyjścia ale jak tak oglądam naszą gre to wydaje mi się to za częste i bez sensu....
|