To i tak statystyki ma lepsze niż Uryga
Co jak co, jak mam wybierać między nim i Alanem to wybieram Brleka. Dostał trochę szans w 1 składzie, ale Alan dostał pewnie z 10 razy tyle zanim ludzie przekonali się o jego nieprzydatności.
Także zasadnicza różnica między nimi to fakt, że na Brleka można jeszcze liczyć, że odpali - tli się jakaś iskierka nadziei, że młody, trema, że się za bardzo przejmuje i przez to mu nie wychodzi. Nie raz już tak bywało z nowymi nabytkami, że potrzebowali czasu żeby odpalić.
Jeśli zaś chodzi o Alana to mam niezachwiane przekonanie, że to 1 ligowy piłkarz i stawianie na niego jest błędem. W przypadku Brleka nie mam takiego przekonania (chociaż jak narazie nic ciekawego nie pokazał).