Mixu napisał(a):

Proszę cię.. Czy obiektywnie oceniając obie sytuację od razu trzeba kogoś bronić albo komuś specjalnie dokopywać? Nie dajmy się zwariować
|
A ja uważam, że gdyby stał tam gdzie powinien stać to by spokojnie zauważył tego spalonego. Chyba że stał, tylko nie chciał go zauważyć. W tym momencie może nam tej bramki zabraknąć w dwumeczu i wtedy będzie dopiero ból.