Pamiętacie może wypowiedź +/- sprzed miesiąca P. Dunina-Suligostowskiego, który twierdził, że Wisła w najbliższym czasie powinna ogłosić sponsora tytularnego. Wówczas większość, w tym ja myśleli, że to przejęzyczenie, zwykła pomyłka.
Dziś na tt, jeden z kibiców zapytał naszego rzecznika, czy logo firmy OSHEE trafi na stroje.
Dostał odpowiedź ,,Na razie to Partner, nie
Sponsor Tytularny czy na koszulki.

"
Może niepotrzebnie łapię za słówka, ale wydaje mi się że mogą prowadzić negocjacje z potencjalnym sponsorem tytularnym. To już 2 osoba z klubu, która wypowiada się w takim tonie, wspominając o sponsorze tytularnym.
Wiadomo byłoby to raczej słabe, bo taka firma jak Wisła nie powinna raczej sprzedawać miejsca w nazwie, lecz z drugiej strony jeśli udałoby się znaleźć sponsora na koszulki i innego sponsora tytularnego to może to być potężny zastrzyk gotówki dla budżetu.
Sponsor na koszulki to koszt pewnie 3-4 mln zł rocznie, tytularny pewnie co najmniej drugie tyle.