Tu nie chodzi o zmianę systemy z 3-5-2 na 4-4-2 ale o zaangażowanie. Nikt mi nie wmówi ze zaangażowanie z początku sezonu jest takie same jak teraz. Nawet w najlepszym systemie dla zespołu bez zapieprzania na tyłkach nie ma zwycięstw ( oczywiście pomijając klasowe zespoły jak np Real z POległą gdzie bez napinki wpakowali 5

) Stara prawda system nie gra graja zawodnicy. Myślę że przy takim zaangażowaniu jak teraz nawet przy systemie 3-5-1 nie przegralibyśmy 7 meczów pod rząd.