|
Mi się wydaje, że oni jako takiego porozumienia przed wyborami nie będą zawierać, pewnie będzie taka sytuacja jak w zeszłorocznych wyborach.
Gdyby np. PiSowi brakowało kilku procent do rządzenia (a zadanie mają trudne bo mają przeciwko sobie ewentualną koalicję PO, .N, PSL) to Kukiz mógłby na PiS wymusić np. wprowadzenie JOWów lub zmianę konstytucji w zamian za "koalicję".
Wybory jednak dopiero za 3 lata, do tego czasu może się jeszcze sporo zmienić.
|